Doradztwo Restrukturyzacyjne i Zarządcze
Transport Leasing PZU

Restrukturyzacja firmy transportowej: jak uratować leasingi i flotę?

2025-12-02 Ekspert TSL

Zatory płatnicze i wypowiedziane umowy leasingowe to plaga w transporcie. Zobacz, jak prawnie zablokować windykację ciężarówek i rozłożyć zaległości na raty.

Kluczowe wnioski artykułu:

  • Art. 256 Prawa Restrukturyzacyjnego ogranicza możliwość wypowiadania umów leasingu po otwarciu postępowania.
  • Dobrze poprowadzona restrukturyzacja może zabezpieczyć flotę i ciągłość realizacji kontraktów, zanim presja wierzycieli zatrzyma operacje.
  • Restrukturyzacja bywa traktowana jako plan naprawczy, co pomaga chronić licencję i reputację przewoźnika – o ile firma równolegle porządkuje płynność i procesy.

Branża TSL to krwiobieg gospodarki, ale też sektor szczególnie narażony na zatory płatnicze. Rosnące ceny paliw, Pakiet Mobilności i wydłużone terminy płatności sprawiają, że nawet rentowne operacyjnie firmy tracą płynność. Gdy leasingodawca wypowiada umowę na ciągniki siodłowe, firma staje w miejscu. Jeśli chcesz uporządkować podstawy i zobaczyć, jak wygląda proces „od kuchni”, zacznij od tego przewodnika: restrukturyzacja firmy – co to jest i na czym polega.

Flota ciężarówek firmy transportowej na parkingu
Utrata floty często oznacza zatrzymanie przychodu. W transporcie liczą się godziny i właściwa kolejność działań.

Dlaczego przewoźnicy bankrutują?

W firmach transportowych kryzys rzadko zaczyna się od „jednego dużego długu”. Częściej to efekt domina: opóźnienia w płatnościach od zleceniodawców, rosnące koszty finansowania i presja na marże, a potem utrata narzędzia pracy – floty.

Zatory płatnicze

Terminy 60–120 dni + koszty finansowania powodują, że firma traci oddech, mimo że „na papierze” realizuje zlecenia.

Utrata leasingów

Bez ciągnika i naczepy nie generujesz przychodu, a koszty bazy, pracowników i ubezpieczeń zostają.

Blokada paliwa

Operatorzy kart paliwowych potrafią zablokować limit w 24h. Flota staje, a opóźnienia niszczą relacje z kontrahentami.

Tarcza prawna: jak zatrzymać spiralę „odbiory–zajęcia–blokady”

W transporcie czas liczy się w godzinach. Celem działań restrukturyzacyjnych jest przeniesienie sytuacji z poziomu chaotycznej windykacji na poziom kontrolowanego procesu: z planem płatności, ochroną operacji i zasadami komunikacji z kluczowymi wierzycielami.

Jeżeli chcesz zrozumieć mechanikę postępowań i tego, co realnie daje firmie „oddech”, pomocny będzie materiał: restrukturyzacja firmy – co to jest i na czym polega.

PODSTAWA PRAWNA

Art. 256 Prawa Restrukturyzacyjnego

Zgodnie z przepisami, od dnia dokonania obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego:

  1. Zakaz wypowiadania umów: leasingodawca co do zasady nie może wypowiedzieć umowy leasingu z powodu zaległości sprzed otwarcia postępowania.
  2. Zakaz windykacji: odbiór pojazdu „w terenie” i przejmowanie dokumentów na poczet starych zaległości traci podstawę prawną.
  3. Uznawalność w UE: w transporcie międzynarodowym to kluczowe, bo firma musi działać nie tylko „na bazie”, ale na trasie.

Plan działania w 72 godziny (praktyczna mapa priorytetów)

Największy błąd przewoźników to „gaszenie pożarów” bez kolejności: raz płacą leasing, raz paliwo, raz ZUS – i dalej nie mają płynności. Poniżej schemat, który porządkuje działania i minimalizuje ryzyko utraty floty.

0–24h

Zabezpiecz operacje

  • Spisz listę umów leasingu i stan zaległości (co jest „krytyczne” dla przychodu).
  • Wydziel koszty, bez których nie pojedziesz: paliwo, kierowcy, ubezpieczenia, serwis.
  • Wprowadź dzienny reżim gotówkowy (wpływy/wypływy, blokady, priorytety).
24–48h

Przygotuj liczby

  • Policz, jaka rata/karencja realnie „ratuje” cash flow.
  • Rozdziel długi: finansowe (leasing/bank) i operacyjne (paliwo, serwis, kontrahenci).
  • Zrób prostą prognozę 8–13 tygodni: ile firma jest w stanie spłacić.
48–72h

Ustal strategię układu

  • Dobierz tryb i harmonogram działań (cel: ochrona floty i ciągłość kontraktów).
  • Przygotuj komunikację do kluczowych podmiotów (leas., bank, paliwo, największy zleceniodawca).
  • Ułóż propozycje spłaty tak, by były wiarygodne dla wierzycieli i wykonalne dla firmy.

Checklista: co przygotować, zanim zaczniesz rozmowy z leasingiem

Firmy tracą przewagę negocjacyjną, gdy w rozmowie „brakuje liczb”. Poniższa checklista ułatwia przygotowanie i porządkuje argumenty.

  • Harmonogramy leasingów, numery umów i status (czynna/wypowiedziana/wezw. do zapłaty)
  • Lista pojazdów z przypisaniem do kontraktów (co zarabia, co stoi)
  • Cash flow na 8–13 tygodni + plan kosztów krytycznych
  • Największe należności (kto zalega, ile i od kiedy) + plan odzyskania
  • Model działania po „oddechu”: zmiany w trasach, cennikach, rozliczeniach i kosztach stałych
  • Propozycja: karencja / wydłużenie / rozłożenie zaległości (wprost z wyliczeń)

Sygnały ostrzegawcze: kiedy reagować, żeby nie stracić floty

W TSL kryzys często widać wcześniej w operacjach niż w sprawozdaniu. Jeżeli widzisz poniższe objawy, to zwykle jest ostatni moment na uporządkowanie płynności i rozmów z wierzycielami zanim dojdzie do wypowiedzeń i odbiorów.

Operacje „trzeszczą”

  • Rosną puste przebiegi i przestoje, a dyspozytorzy „łatają” trasę z dnia na dzień.
  • Pojawiają się blokady kart paliwowych albo problemy z limitami.
  • Serwis/ogumienie odkładane „na jutro”, bo brakuje gotówki.
  • Klienci zaczynają wydłużać terminy lub „znikają” z płatnościami.

Finanse wymykają się spod kontroli

  • Raty leasingów opłacane „na raty” lub naprzemiennie (dziś ten, jutro inny).
  • Zaległości w ZUS i „rolowanie” zobowiązań bieżących.
  • Wpływy są, ale gotówka znika na odsetki i kary, zamiast na koszty operacyjne.
  • Brak prognozy cash flow – decyzje są podejmowane wyłącznie „po saldzie konta”.

Zasada praktyczna

Jeżeli przestajesz wybierać „najlepszą trasę”, a zaczynasz wybierać „co dziś opłacić”, to znaczy, że problemem nie jest pojedyncza faktura — tylko model płynności.

Gdzie znika marża w transporcie i jak ją odzyskać w planie naprawczym

Restrukturyzacja finansowa (układ) ma sens tylko wtedy, gdy firma równolegle poprawia wynik operacyjny. W transporcie najczęściej wygrywa się to prostymi, policzalnymi zmianami, a nie „wielką rewolucją”.

Stawki i dopłaty

Podnieś rentowność na zleceniach, które realnie „dokładają” do paliwa, opłat drogowych i czasu kierowcy. Najgorsze są kursy z pozorną marżą, które „zjada” logistyka.

Puste przebiegi

W planie naprawczym często wystarczy ograniczyć puste kilometry i przestoje o kilka punktów procentowych, żeby odzyskać płynność bez cięcia floty.

Koszty stałe bazy

Najem, serwis, telematyka, administracja — to koszty, które zostają, gdy flota stoi. Restrukturyzacja operacyjna powinna je dostosować do realnej liczby „pracujących” aut.

Karty paliwowe i limity

Zabezpieczenie paliwa bywa ważniejsze niż „idealna rata”. Bez paliwa nie ma przychodu, a bez przychodu nie ma układu.

Flota „pracująca” vs. flota „toksyczna” – jak podjąć decyzję bez emocji

Część pojazdów w kryzysie nie zarabia na siebie: generuje koszty, ryzyko serwisowe i kolejne opóźnienia. W restrukturyzacji liczy się prosta selekcja: utrzymać to, co daje przewidywalny cash flow, a pozostałe elementy uporządkować tak, by nie ciągnęły firmy w dół.

Zostaw
  • Auta przypisane do stałych klientów i stałych tras.
  • Pojazdy o stabilnym koszcie serwisowym i przewidywalnym spalaniu.
  • Flota, która dowozi terminowość i minimalizuje reklamacje.
Przepracuj
  • Pojazdy „na granicy”, które potrzebują zmiany tras lub modelu rozliczeń.
  • Auta z ryzykiem serwisowym — ale z potencjałem po uporządkowaniu planu przeglądów.
  • Kontrakty, które wymagają renegocjacji stawek/dopłat.
Odetnij
  • Pojazdy stojące, bez realnego przypisania do przychodu.
  • Auta generujące powtarzalne koszty awarii i opóźnień.
  • Trasy z chroniczną stratą (puste powroty, dopłaty „zjadające” marżę).

Jak przygotować propozycje spłaty, żeby wierzyciele uwierzyli w układ

Wierzyciele nie muszą być „zadowoleni”. Muszą uznać, że plan jest bardziej opłacalny niż scenariusz przestoju, odbioru floty i chaosu egzekucyjnego. W transporcie dobrze działa logika: co utrzymuje firmę w ruchu i z czego realnie spłacimy zobowiązania.

Leasing / bank

Pokazujesz ciągłość pracy floty, minimalny zestaw pojazdów niezbędny do przychodu i harmonogram, który „trzyma się” cash flow (karencja + realna rata).

Paliwo / serwis

Najczęściej kluczowa jest przyszłość: stabilne zasady współpracy i porządek w bieżących rozliczeniach, a „stare” zaległości rozpisane w planie.

ZUS i inne publiczne

Ważna jest przewidywalność: bieżące składki „na czas” oraz plan spłaty zaległości, który nie zabija płynności i nie zatrzymuje wynagrodzeń kierowców.

Komunikacja w kryzysie: klienci, kierowcy, podwykonawcy

W transporcie reputacja jest walutą. Gdy firma przestaje dowozić terminowość, klienci odchodzą, a wtedy nawet najlepszy układ nie ma źródła spłaty. Dlatego plan naprawczy musi obejmować prostą i spójną komunikację: co robimy, jak utrzymujemy ciągłość i dlaczego firma wraca do przewidywalności.

Co robić

  • Ustal jedno źródło prawdy: liczby, priorytety, harmonogram działań.
  • Wybierz kluczowych partnerów i komunikuj plan zanim zobaczą przestoje.
  • Chroń operacje: terminowość tras, bezpieczeństwo i bieżące rozliczenia.

Czego unikać

  • Obietnic „bez pokrycia” i ciągłych zmian wersji planu.
  • Ukrywania problemu przed zespołem – plotka kosztuje więcej niż prawda.
  • Przestojów „dla oszczędności”, które niszczą relacje z klientami.

Dane i dokumenty, które przyspieszają proces (i oszczędzają nerwy)

W praktyce wiele decyzji blokuje nie brak woli, tylko brak danych: nikt nie jest pewien, ile wynosi realna dziura w płynności, które auta zarabiają, a które stoją. Im szybciej uporządkujesz informacje, tym szybciej można ustawić sensowny plan spłaty i ochrony floty.

  • Zestawienie przychodów i kosztów per pojazd / per trasa (choćby w wersji „roboczej”).
  • Lista umów leasingu i kredytów: zaległości, terminy, zabezpieczenia, kontakt operacyjny.
  • Top 10 należności (kto zalega) oraz plan ich odzyskania/kompensat.
  • Lista zobowiązań operacyjnych: paliwo, serwis, opony, opłaty drogowe, ubezpieczenia.
  • Wypis kontraktów: które są kluczowe dla firmy i jakie mają warunki (stawki, dopłaty, terminy).

Licencja transportowa a długi – co jest realnym ryzykiem?

Wielu właścicieli pyta: „Czy GITD zabierze mi licencję?” W praktyce ryzyko rośnie, gdy firma przestaje panować nad finansami i bezpieczeństwem operacji. Dlatego restrukturyzacja powinna iść w parze z planem operacyjnym: porządkiem w płynności, terminowością krytycznych płatności oraz utrzymaniem ciągłości przewozów.

Najważniejsze: ciągłość i przewidywalność

Dla przewoźnika kluczowe jest pokazanie, że problemy są „zarządzane” i że firma ma plan odzyskania stabilności. To często działa lepiej niż chaotyczne ruchy: nagłe przestoje, zrywanie umów i brak komunikacji.

Case study: 20 aut uratowanych (modelowy scenariusz)

Pacjent Przewoźnik międzynarodowy (Mazowsze)

Problemy:

  • • 3 mln zł długu (leasingi, paliwo, ZUS)
  • • Wypowiedziane kluczowe umowy i ryzyko odbiorów
  • • Groźba zatrzymania tras i utraty klientów

Rozwiązanie (priorytety):

  • • Szybka ochrona operacji i uporządkowanie płynności
  • • Utrzymanie floty pracującej na przychód
  • • Układ rozłożony w czasie + racjonalne redukcje kosztów
  • • Stabilizacja relacji z dostawcami i zleceniodawcami
Efekt: firma działa nieprzerwanie, flota nie została odebrana, a harmonogram spłat jest wykonalny z cash flow.

Restrukturyzacja spółki transportowej – kiedy to właściwa droga?

Duża część firm TSL działa w formie spółek. Wtedy restrukturyzacja dotyczy nie tylko „rat”, ale też: odpowiedzialności organów, zabezpieczeń, zasad zarządu i zdolności do zawierania kontraktów. Jeżeli sytuacja dotyczy spółki i chcesz zobaczyć, jak wygląda takie prowadzenie sprawy, sprawdź usługę: restrukturyzacja spółek.

Branżowe podobieństwa: czego transport może się nauczyć od budownictwa

Transport i budownictwo mają wspólny mianownik: wysokie koszty stałe, ryzyko opóźnień płatności oraz presję na marżę. Różni się „narzędzie pracy” (flota vs. kontrakty i sprzęt), ale mechanizm kryzysu jest zaskakująco podobny. Jeśli chcesz porównać, jak wygląda ratowanie firmy w branży projektowej i kontraktowej, zobacz: restrukturyzacja firmy budowlanej.

FAQ – najczęstsze pytania

Czy restrukturyzacja może ochronić leasingi i flotę?
Tak – o ile działania są podjęte na czas i są oparte o realny plan płynności. W praktyce celem jest utrzymanie floty „pracującej” i zatrzymanie presji windykacyjnej, żeby firma mogła wykonywać układ.
Co jest najważniejsze w pierwszych dniach kryzysu?
Kolejność: zabezpieczyć operacje (paliwo, kierowcy, ubezpieczenia), zebrać dane do decyzji (umowy, zaległości, cash flow) i dopiero potem negocjować/układać propozycje spłaty.
Czy restrukturyzacja wpływa na licencję transportową?
Sama restrukturyzacja nie „zabiera licencji”. Ryzyko rośnie, gdy firma traci kontrolę nad bezpieczeństwem i płynnością. Dlatego kluczowe jest połączenie ochrony prawnej z planem operacyjnym, który utrzymuje ciągłość przewozów.
Czy da się zrobić restrukturyzację, jeśli firma działa jako spółka?
Tak. W praktyce ważne jest uporządkowanie: struktury zadłużenia, zabezpieczeń, zasad reprezentacji oraz komunikacji z bankiem i leasingiem. Więcej o podejściu do takich spraw: restrukturyzacja spółek.
Czy restrukturyzacja to „to samo” co upadłość?
Nie. Restrukturyzacja ma na celu dalsze działanie firmy z nowymi zasadami spłaty, a upadłość zwykle prowadzi do likwidacji lub sprzedaży majątku. Podstawy procesu i różnice są opisane w: restrukturyzacja firmy – co to jest i na czym polega.
Kiedy restrukturyzacja „nie ma sensu” w transporcie?
Gdy firma nie ma już kontraktów i nie jest w stanie generować nadwyżki na spłatę układu – wtedy ochrona prawna nie zastąpi braku przychodu. W takich sytuacjach kluczowa jest chłodna ocena modelu biznesowego i aktywów.

Flota jest zagrożona?

Najczęściej wygrywa ten, kto pierwszy uporządkuje liczby i priorytety. Jeśli sytuacja dotyczy spółki transportowej, sprawdź, jak wygląda prowadzenie procesu i ochrona kluczowych umów.

Restrukturyzacja spółek – zobacz usługę